Mikrołejw pizza prodżekt

czyli konsumenckie testy mrożonej pizzy

Tytułem wstępu: jako osoba bardzo zapracowana muszę z przykrością stwierdzić, że stosunkowo często jestem zmuszony do konsumpcji mrożonej pizzy prosto z mikrofalówki. Pewnie nie ja jeden mam ten problem - jeżeli również należysz do bardzo zapracowanych osób konsumujących pizze z mikrofalówki, być może ta strona pomoże Tobie omijać całkowite kulinarne porażki.

Wszystkie pizze są pieczone w ten sam sposób, tj. najpierw 2 min. rozmrażanie (wyłącznie mikrofala), następnie grill w miarę potrzeb (tj. do momentu, gdy spód pizzy stanie się chrupki). Patrząc od lewej obrazki przestawiają kolejno: pudełko (i to, jak gotowa pizza wygląda w rozbuchanej fantazji producenta), pizzę zamrożoną i pizzę gotową do konsumpcji. Oceny w skali staroszkolnej (czyli od 2 do 5, gdzie 2 to obrzydlistwo niezdatne do zjedzenia przez jakiekolwiek wielokomórkowe formy życia, a 5 to "prawie jak ze standardowej pizzerii").

Na początek:

Pizza Vita Serowa

Vita serowa - opakowanieVita serowa - zamrożonaVita serowa - upieczona

Dość obrzydliwa buła z nadzieniem serowo-przecierowym. Jak widać na powyższych obrazkach, nie należy sugerować się obrazkami na pudełkach: gotowa pizza jest cokolwiek paskudnym gniotem. Żeby jednak nie być niesprawiedliwym: Vita jest dość tania i stosunkowo sycąca. 3+.

Alberto Quattro Fromaggi

Alberto Quattro Fromaggi - pudełkoAlberto Quatro Fromaggi - zamrożonaAlberto Quattro Fromaggi - upieczona

Quattro Fromaggi, czyli cztery sery. Całkiem niezła buła - już częściowo podpieczona w fabryce (na pudełku widnieją liczne napisy, że cośtam gebackt i w ogóle - najwyraźniej produkt skierowany jest przede wszystkim na rynek niemiecki). Piekła się wręcz upiornie długo (jakieś 20 minut), ale było warto - jak widać na obrazkach gotowa pizza odpowiada swoim wyglądem zdjęciu z pudełka. Wrażenia smakowe też całkiem niezłe, chociaż za wieloserowymi pizzami niespecjalnie przepadam. BARDZO sycąca - w końcu cztery sery. Ocena musi być adekwatna do nazwy: 4+.

Maestro Pizza Premium Wegeteriańska

Nie jestem w stanie się domyśleć, co w rozbuchanej wyobraźni marketingowców z fabryki pizzy Maestro ma oznaczać "premium". O ile góra pizzy (tj. warzywka i ser) były całkiem niezłe, to buła po prostu była poniżej jakiejkolwiek krytyki - gumowe ciasto z plastiku. 3-.

kontakt