Google
 

niedziela, 19 październik 2008

Syobon

Gra, która kształtuje charakter:

Można toto ściągnąć stąd (drugi link od góry).

Etykiety: ,

środa, 15 październik 2008

Diablo III

Hermetyczne.

Etykiety: ,

wtorek, 14 październik 2008

BRAINS! BRAINS! BRAAAAINS!

BRAINS! BRAINS! BRAINS!

Na mózg (lol) mi się rzuciło, bo gram teraz w Stubbs the Zombie:



Jeszcze mały cytacik:

Stubbs is a zombie. Thus the title "Stubbs the Zombie." Zombies eat brains. That's what they do. Stubbs cannot just saunter into the cafeteria and order a plate of Freedom Fries. He has to fight for his meals. In fact, actual cannibals only make it harder for Stubbs to eat, which is why this "cannibalism" story is insulting as well as injurious.

It's no surprise that the all-human media cartel resorts to distortions and name-calling; their anti-zombie bias has been evident for decades, and Stubbs is just the newest target.

If you're a thinking adult, you're probably ready to hear the other side of the story. You'll find it in Stubbs the Zombie in Rebel Without a Pulse, in stores now for Xbox, PC and Macintosh. Don't let the humanity-centric media tell you what to think about zombies. A free mind is a tasty mind.

Etykiety: ,

piątek, 12 wrzesień 2008

Team Fortress II - guest pass do oddania

Jak ktoś ma ochotę, to oddam w dobre ręce. Kto pierwszy ten lepszy.

Etykiety:

wtorek, 22 lipiec 2008

Quickoffice Premier 5.0 za 1$

Szybkie info dla tych, co mają telefony z Symbianem S60: dzisiaj (i tylko dzisiaj) Quickoffice kosztuje dokładnie 1$. Właśnie kupiłem i wymiata :)

Etykiety:

czwartek, 26 czerwiec 2008

Upgrade laptopa

Dla potomności piszę, a może i dla kogoś kto się zdecyduje na taką operację.
Mój laptop, chociaż ma ledwo 1,5 roku zaczął mieć zadyszkę - wystarczyło puścić cztery ścieżki na raz w Abletonie i nałożyć na to jakiś efekt, żeby zaczął mordować uszy glitchami przy których Aphex Twin to cienki bolek. Postanowiłem coś z tym zrobić.

Przed:
Celeron M440 1,7 GHz
Dysk 60 GB 4200 obrotów

Jak widać, procesor wolny a dysk jeszcze wolniejszy. Klik, klik, Allegro. Za 200 zł kupiłem nowy dysk (160 GB, 7200 obrotów), a za 120 zł używany procesor (Core Duo T2400).

Przygotowania:
jeśli ktoś chce się bawić w laptopową chirurgię, to szczerze radzę się wysilić przy przygotowaniach. Potrzebne są:

1. Instrukcja serwisowa (Google: model_laptopa +service +manual) - HP daje takie za darmo w PDF. Z obrazkami, co okazało się bardzo pomocne ;)
2. Zestaw śrubokrętów "zegarmistrzowskich" - bo producenci laptopów złośliwie stosują malutkie śrubki, a żeby było ciekawiej stosują śrubki z łebkami typu hex.
3. Alkohol izopropylowy (do kupienia w sklepie chemicznym), od biedy może być zwykły spirytus, sprężone powietrze itp. itd. - do czyszczenia.
4. Pasta termoprzewodząca - do posmarowania procesora.
5. Duży stół, dobrze oświetlony.
6. Coś, żeby nie pogubić śrubek. Pudełka jakieś or compatible.

Operacja część I: dysk:
Nie było żadnych problemów - odkręcić klapkę, wyciągnąć dysk, wstawić nowy. Prościzna. Przestało stukać i skończyły się problemy z puszczaniem powyżej 3-4 ścieżek na raz.

Operacja część II: procesor
Laptopy są tak wrednie skonstruowane (a przynajmniej mój), że aby wstawić nowy procesor musiałem kolejno:
1. Zdemontować pamieć.
2. Zdemontować moduł bluetooth.
3. Zdemontować moduł WiFi.
4. Zdemontować klawiaturę.
5. Zdemontować wiatrak.
6. Zdemontować radiator.
Przy okazji tych dwóch ostatnich zrobiłem użytek ze sprężonego powietrza - nie jesteście sobie nawet wyobrazić jaki syf się tam uzbierał.

Po jakiejś godzinie roboty operacja została ukończona. I tu zaczęły się problemy: chociaż temperatury i napięcia są OK, laptop się nieustannie wiesza jeśli są włączone oba rdzenie! Ale nawet z jednym działającym rdzeniem (w BIOS-ie to na szczęście mogłem ustawić) jest teraz o wiele żwawszy - mogę spokojnie nakładać tyle efektów, ile tylko mam ochotę.

Podsumowując: pomimo problemów z procesorem było warto. A jeśli ktoś wie, jak poprawnie złożyć złożyć ofiarę z czarnego koguta lordowi Samedi co by drugi rdzeń zaczął działać, to proszę o kontakt :)

Etykiety:

środa, 9 kwiecień 2008

Klaatu barada nikto


Dobrze, że w pokoju i dobrej woli, a nie "die, puny humans!"
(w nowym Firefoxie ukryte).

Etykiety: ,

czwartek, 27 marzec 2008

Jak naprawić Akai MPD24 / How to unbrick Akai MPD24

Tym razem bardzo poważny post - jak naprawić wzmiankowane w temacie urządzenie. Piszę to wszystko, bo może ktoś ma podobny problem (a pewnie ma, sądząc z tego co Googiel wypluwa) i po co ma się męczyć.

Historia jest taka - chciałem uaktualnić firmware do najnowszego (1.09), bo w nowym są nowe bajery (czytaj: Akai w końcu poprawiło funkcjonowanie przycisków Play/REC/przewijanie/itd.), nie udało się, MPD nie chciało "wstać" po update, gwarancja się skończyła miesiąc temu, no rozpacz i trwoga.
Email jaki otrzymałem od Akai był niezbyt pomocny (dostałem tylko oficjalną instrukcję jak zrobić update, "u nas to działa"), i ich procedury nie chciały działać. Vista nie chciała nawet poprawnie zainstalowac MPD.

Zadziałało: Uniquest (żeby zmusić to do działania pod Vistą, trzeba zaznaczyć "uruchom jako administrator") - to ten stary i syfiasty edytor presetów co jest na płytce w pudle, jeśli nie macie płytki to można go ściągnąć z japońskiej strony Akai i kabel MIDI (jeśli nie macie czegoś z wyjściem MIDI to pożyczcie, ukradnijcie, albo płaczcie i płaćcie serwisowi). W Uniqueście trzeba było ustawić w preferencjach MIDI jak następuje:

Delay between SysX transmissions: 60
Delay SysX (delay every n bytes): 1
Slow SysX (...) : 60

a potem zrestartować program, standardowo wysłać SYSEX-a i czekać. CZEKAĆ. Trawało to jakąś godzinę, ale: udało się. MPD w końcu wstało.

----

And now a little bit shorter and drier version for all you English speaking people: my MPD24 got bricked during the firmware update.
The instructions Akai sent me didn't work.
USB connection didn't work at all (Vista could not install the device properly).
What worked for me: Uniquest (see the CDs that came with your MPD, or download it from Akai Japan, you have to set it to "run as administrator" to make it work under Vista), MIDI cable and the following MIDI settings (set them in Uniquest's preferences):

Delay between SysX transmissions: 60
Delay SysX (delay every n bytes): 1
Slow SysX: 60

It took about an hour to transfer firmware, but, well, it worked.

Etykiety: ,

sobota, 19 styczeń 2008

I HAZ YR WEBSIET

Jeśli chcecie wiedzieć, co by było gdyby to LOLCATY rządziły Internetem, sprawdźcie LOLINATOR i wpiszcie, powiedzmy, adres strony Microsoftu. Albo Dżordża Busza.
Bonusowo: opracowany przez LOLCATY dla LOLCATÓW język programowania.

Etykiety: ,

środa, 12 grudzień 2007

Divx Pro za friko

Nie wiem, czy tylko dzisiaj, czy może to potrwa dłużej, więc kto chce, niech się pospieszy.
Oczywiście do puszczania filmów te trzy literki "pro" nie są konieczne, do piracenia i kodowania własnych filmów też nie, ale przy tym ostatnim się bardzo przydają - dają parę lepsiejszych w porównaniu z darmowa wersją opcji. Aha, bym zapomniał, bonusowo w skład wersji Pro wchodzi wręcz idiotycznie prosty w obsłudze program do owego kodowania.

Etykiety:

wtorek, 7 sierpień 2007

Wypasiony reverb za friko

A dokładniej Nebula HS Reverb. Nebula 2 produkcji tej samej firmy też daje radę.

Etykiety: ,

czwartek, 26 lipiec 2007

Secunia Personal Software Inspector

Ściąganie poprawek do Windows, antywirus i firewall nie zawsze wystarczają żeby się zabezpieczyć przed pryszczatymi nastolatkami i mafią chcących wysłać parę reklam podrabianej viagry (i przy okazji podwędzić nam ciężko zarobioną forsę z konta) - błędy mogą być też w zainstalowanym oprogramowaniu. Secunia Personal Software Inspector to sprytny kawałek oprogramowania, który sprawdza czy mamy zainstalowane aktualne (i bezpieczne) wersje zainstalowanych programów, a jeśli nie, proponuje ściągnięcie odpowiednich poprawek.

Etykiety:

piątek, 20 lipiec 2007

Najgłupszy pomysł w historii informatyki

Można się było tego spodziewać: 3d mailbox, czyli program pocztowy zrobiony w stylu The Sims czy innego Second Life. Dlaczego "najgłupszy"?

1. Jest toto całkowicie nieużywalne.
2. Grafika jest na poziomie sprzed dobrych kilku lat.
3. Jedyne co jest fajne to spam w postaci spaślaków, których można rzucać rekinom na pożarcie ;)
A tu reklamówka tego (po)twora:


Ja tam pozostaję przy Gmailu i Thunderbirdzie.

Etykiety:

piątek, 27 kwiecień 2007

Yod'm 3D

W filmach SF komputery (oczywiście opanowane przez złe AI) zawsze mają mrugające światełka i latające w trzech wymiarach okna. Te ostatnie można sobie dorobić do Windows za pomocą tytułowego programiku, który robi coś takiego:

fajne, nie?

Etykiety:

wtorek, 24 kwiecień 2007

R Tape Loading Error


Dziś urodziny mojego pierwszego komputera - 25 lat ZX Spectrum! Dzisiejsze dzieciaki wychowane na Doom 3 czy innym Quake 10 z ich superwypasionymi grafikami zapewne nie zrozumieją co to znaczy słuchać prze 5 minut dźwięków w stylu Musica Genera (i nie oddychać za głośno, i nie wykonywać gwałtownych ruchów, bo groziło to pojawieniem się tytułowego komunikatu) tylko po to aby potem grać w coś takiego jak, powiedzmy, Manic Miner. To były czasy... :)

Etykiety:

środa, 14 marzec 2007

O zabezpieczeniach

Od jakiegoś czasu powszechne stało się zabezpieczenie stron przed spamującymi je robotami za pomocą tajemnych kodów. Teoria brzmi, że istota ludzka (w odróżnieniu od komputera) będzie w stanie przeczytać kompletnie zniekształcone litery i wpisać je w odpowiednie okienko. Jak dla mnie, ten system ma jedną podstawową wadę: będąc istotą ludzką mam często duże problemy z rozpoznaniem owych zniekształconych liter (że nie wspomnę o upierdliwości).

Na szczęście tęgie umysły pracują, dzięki czemu powstają dużo bardziej przyjazne dla użytkownika rozwiązania: Microsoft proponuje system "rozpoznaj wszystkie koty pośród psów"; mnie osobiście podoba się jednak bardziej system opracowany przez niejakiego Frozen Beara, znany pod kryptonimem "rozpoznaj trzy laski pośród paszczurów" :)

Etykiety:

piątek, 9 marzec 2007

Akai MPD24 + cokolwiek = problem!

Mała porada dla wszystkich posiadaczy Akai MPD24 walczących ze swoim urządzeniem: najpierw podłączcie MPD, a dopiero potem wszelkie inne urządzenia na USB. Przynajmniej u mnie tak to się zachowuje: jeżeli podłączę cokolwiek do USB przed podłączeniem MPD, to ostatnie nie chce się poprawnie zainstalować.

Little hint for all you Akai MPD24 owners having problems: connect your MPD before connecting any other USB devices. At least for me it works like this: if I connect MPD after connecting any other USB device, MPD doesn't want to install properly.

Etykiety: ,

wtorek, 6 marzec 2007

Zrób sobie Vistę za friko

Jak wiadomo, 95% Visty to nowe, zamulające jeszcze bardziej komputer glutożelki. Te pozostałe 5% to parę przydatnych rzeczy:

Windows Desktop Search (albo zamiennie: Google Desktop Search, Copernic Desktop Search)

Windows Defender

Internet Explorer 7 (tylko kto by tego używał, skoro jest Firefox i Opera)

Windows Media Player 11

Glutożelki w nowym stylu też sobie można zainstalować: Royale, Royale Noir, Zune - wszystkie działają bez instalowania uxtheme, Windowblinds czy czegokolwiek podobnego.

Z Vistą w wersjach co lepszych przychodzi też Media Center (do tej pory była to specjalna wersja Windows XP), czyli komputerowy telewizor/wideo z wodotryskiem. Dla "zwykłego" XP istnieje alternatywa: Media Portal, który robi dokładnie to samo i jeszcze parę rzeczy więcej.

Uzupełnienie:

Explorer Breadcrumbs, czyli nawigacja w Explorerze pod XP taka jak nawigacja w Explorerze pod Vistą (czy właściwie, taka jak pod BeOSem, z którego Microsoft to zerżnął).

Etykiety: