Ponoć w Internetach to popularna rozrywka - okazałem się być niedzisiejszy i odkryłem to dopiero teraz. Zabawa polega na tworzeniu okładek, które nie istnieją. Instrukcja:
1. Idź na stronę
losowego artykułu z Wikipedii. To będzie nazwa zespołu.
2. Idź na stronę
losowych cytatów, weź cztery ostatnie słowa z ostatniego cytatu. To będzie tytuł płyty.
3. Idź na stronę
interesujące zdjęcia flickr'a. Wybierz trzecie zdjęcie, to będzie okładka płyty.
4. Poskładaj całość w jakimś programie graficznym. Wszelka obróbka, poza przycięciem zdjęcia do kwadratu (w końcu okładki płyt są kwadratowe) zabroniona!
5. Wymyśl jakiś opis płyty ;)
A o to moje rezultaty:

"sleep though poppies grow" to drugi singiel nadziei gruzińskiej awangardowej elektroniki, M.K. Stalina, który swobodnie łączy tekstury tworzone za pomocą własnoręcznie konstruowanych syntezatorów z odgłosami postindustrialnych pejzaży.

Smętne piosenki o życiu, miłości, nienawiści i bezrobociu z akompaniamentem gitary akustycznej i akordeonu prosto z centrum Bukaresztu.

Czeskie zaangażowane społecznie screamo, tylko dla lubiących ten gatunek "muzyki".

Notting Hill ze swoją prostacką techniawką spóźniło się o co najmniej 15 lat. Kiepska produkcja płyty nie pomaga - jeśli nie łykasz ekstazek i nie masz białych rękawiczek to trzymaj się z daleka.
Etykiety: głupawka