Google
 

czwartek, 31 styczeń 2008

W Lądku lubią Jacksona

10/10 punktów za wykonanie i 10/10 punktów za miny współpasażerów:

Ciekawe kiedy doczekam się Bollywood w tramwaju nr 7.

Etykiety:

wtorek, 29 styczeń 2008

I want to get away, I want to flyyyy awaaaaay...



Podesłane.

Etykiety:

czwartek, 24 styczeń 2008

Metal!

Dawno nic o metalu nie było. Więc, po pierwsze to:

a po drugie, Ricky Martin to ukryty szatanowiec:

Etykiety:

Jak podrywać kobiety

Na przykład tak.
Film zwie się Shark Attack 3: Megalodon. Megalol.

Etykiety:

Żałoba narodowa

Z Wikipedii:

* 18 lipca 1997 - dla uczczenia pamięci ofiar powodzi tysiąclecia (55 ofiar śmiertelnych).
* 12 - 14 września 2001 - w związku z zamachami na World Trade Center i Pentagon w Nowym Jorku i Waszyngtonie (2752 ofiary śmiertelne, w tym pięciu Polaków).
* 12 - 13 marca 2004 - dla uczczenia pamięci ofiar zamachu w Madrycie (191 ofiar śmiertelnych).
* 5 stycznia 2005 - dla uczczenia pamięci ofiar tsunami w Azji Południowo-Wschodniej (294 tys. ofiar śmiertelnych).
* 3 - 8 kwietnia 2005 - po śmierci papieża Jana Pawła II.
* 14 lipca 2005 - opuszczenie flagi państwowej dla upamiętnienia ofiar zamachu w Londynie 7 lipca 2005 (52 ofiary śmiertelne, w tym trzy Polki)
* 29 stycznia - 1 lutego 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy budowlanej na Śląsku (65 ofiar śmiertelnych - wszystkie ofiary to Polacy).
* 23 - 25 listopada 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy górniczej w kopalni Halemba (23 ofiary śmiertelne - wszystkie ofiary to Polacy).
* 23 - 25 lipca 2007 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy autokarowej we francuskim Vizille koło Grenoble (26 ofiar śmiertelnych - wszystkie ofiary to Polacy).
* 25 stycznia - 27 stycznia 2008 - dla uczczenia ofiar katastrofy samolotu CASA C-295

Moim zdaniem obecny pan prezydent w swoim dążeniu do pobicia swoich poprzedników (przynajmniej pod względem czasu i częstotliwości żałób narodowych) powinien przestać się rozdrabniać i wprowadzić permanentną żałobę narodową do końca swej kadencji, w końcu co tydzień setki ludzi giną we wszelkiego typu wypadkach a tysiące umierają. Niech nastąpi wielki smutek, a emo zostanie narodową subkulturą. Kurwa mać.

Edit: przeczytajcie sobie to. I jeszcze to.

Lata 90-te w PL vs. lata 90-te w UK

W ramach karnawału. LOL!

(tu jest oridżinal werszyn teledysku, jeśli nie kumacie).

Etykiety:

środa, 23 styczeń 2008

Dynastia

Alternatywna czołówka znanego serialu o Krystal, Blejku, Stiwenie i Aleksis:

Etykiety:

poniedziałek, 21 styczeń 2008

Wiskord Ghetto Sqad! Wuuu Gieeee Eeeees! Prosto z serca getta!

Jak zwykle, kogo nie było niech żałuje - były tłuste bity i przekaz prosto z serca getta.
Zdjęcia Justyny z gigu:
Picasa SlideshowPicasa Web AlbumsFullscreen

Zdjęcia Alki:
Picasa SlideshowPicasa Web AlbumsFullscreen

I porażająca nagrywka.

Etykiety:

sobota, 19 styczeń 2008

I HAZ YR WEBSIET

Jeśli chcecie wiedzieć, co by było gdyby to LOLCATY rządziły Internetem, sprawdźcie LOLINATOR i wpiszcie, powiedzmy, adres strony Microsoftu. Albo Dżordża Busza.
Bonusowo: opracowany przez LOLCATY dla LOLCATÓW język programowania.

Etykiety: ,

piątek, 18 styczeń 2008

ANARCHIA! CHAOS! KROWI DZWONEK!

Głupawka z gatunku hermetycznych, ale co tam.
Pearl, firma znana z produkcji instrumentów perkusyjnych wypuściła swój nowy produkt: Anarchy Cowbell, czyli po prostu Anarchistyczny Krowi Dzwonek. Za plus-minus 20 ojro można stać się właścicielem tego niszczycielskiego narzędzia i szerzyć wśród publiki terror i zniszczenie (i anarchię, oczywiście). Anarchistyczny Krowi Dzwonek od zwykłego krowiego dzwonka różni się tym, że jest pomalowany na czarno, ma zamontowane ćwieki i namalowaną anarchię.
Kolejnym, logicznym krokiem Pearla w podboju rynku będą zapewne Anarchistyczne Cymbałki Chaosu.

Etykiety: ,

wtorek, 15 styczeń 2008

Wiskord Getto Sqad – Po stronie bloków, po stronie prawdy


Grupa wyTwórcza "Wielkie Pomorze" i współpracująca z nią oficyna wydawnicza Chuynia Records mają ogromną przyjemność zaprezentować odzyskane z niebytu legendarne nagrania kultowego szczecińskiego składu rapowego Wiskord Ghetto Sqad. Nagrania, których macie okazji posłuchać pochodzą ze słynnej sesji nagraniowej WGS, która miała miejsce w listopadzie 2000, kiedy to Buła i Boniu odsiadywali wyrok w Zakładzie Karnym we Wronkach. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności obaj MCs dostali przepustkę w jednym terminie, z czego nie omieszkał skorzystać cały Wiskord. Spotkali się w naprędce zaaranżowanym przez DJa Spiral-Ę studiu nagraniowym i chwycili za majki a z ich serc popłynął fristajl, który do dzisiaj wzbudza entuzjazm zwolenników ulicznego rapu. Materiał krążył później wśród fanów jako płyta-nielegal, zatytułowana "Po stronie bloków, po stronie prawdy". Niestety taśma matka z 6 nagranymi wówczas numerami zaginęła, co uniemożliwiło sporządzanie kolejnych kopii. To wielka strata dla polskiego rapu, w którym WGS odgrywa wyjątkową rolę. Gdy do szefostwa Chuyni dotarła elektryzująca informacja o powrocie na scenę tego kultowego zespołu natychmiast podjęto starania, by choćby częściowo odzyskać album, który wytyczył nowe kierunki rozwoju całej polskiej scenie rap.

Niestety jakość nagrań pozostawia wiele do życzenia – jest to zremasterowana kopia kopii, nie pozostawiająca zbyt wielkiego pola do popisu inżynierom dźwięku w Chuynia Records Studio. Jednak każdy fan dobrych rymów i tłustych bitów doceni siłę i prawdę zawartą w słowach takich numerów jak "Zły świat", "Sprzedałeś ziomów", "Po stronie bloków" czy "Kładź się dziwko". Materiał jest wzbogacony o nie publikowany jak dotąd utwór-dis na jednego ze szczecińskich raperów ("Nie recytuj mi tu swojego słownika"), nagrany już w 2006.

Traklista:

1. Po stronie bloków, po stronie prawdy
2. Fat blant
3. Nocą zamykam oczy i patrzę
4. Sprzedałeś ziomów, sprzedałeś sprawę
5. Zły świat
6. Kładź się dziwko

bonus speszal trak:

7. Nie recytuj mi tu swojego słownika

Nagrano: XI 2000
w sesji udział wzięli:
Boniu, Hycel, Buła, eSPe – mikrofony
DJ Spiral-A - bity

Etykiety:

poniedziałek, 14 styczeń 2008

Wiskord Ghetto Sqad reprezenta Wielkie Pomorze


Grupa wyTwórcza WIELKIE POMORZE przedstawia:

WISKORD GHETTO SQUAD
rap / Szczecin

ficzuring Boniu, Hycel, eSPe, Buła, DJ Spiral – A

Jak zawsze w niedzielę, jak zawsze pełne refleksji i zadumy nad kondycją kultury i społeczeństwa. Piąte już spotkanie z Grupą wyTwórczą Wielkie Pomorze. Obrazoburczy projekt zaowocował jak dotąd występami takich zespołów jak Borrutarh (black/pagan), Łazęgi z Czarnego Szlaku (kraina łagodności), Highway Devils Blues Band (blues) czy Venda de Pablo Escobar (musica wenera). Tym razem Wielkie Pomorze zaprezentuje tłuste bity i siłę mocnego słowa – 20.01 w Alter Ego wystąpi Wiskord Ghetto Sqad.

Tytułowy Wiskord to 9,5 tony marokańskiego haszyszu, którego przemyt niezwykle szczęśliwie udaremnili portowi celnicy w połowie lat 90. Śmiercionośny narkotyk został poddany utylizacji w piecach zakładu Wiskord w szczecińskich Żydowcach. Spalanie haszyszu – najprawdopodobniej ze względu na jego gigantyczną ilość – nie było przeprowadzone jednak zbyt dokładnie. Resztki z pieców zostały wymieszane z żwirem i trafiły m.in. na boisko w Reptowie, na drogę w Wełtyniu i w parę innych miejsc. Wkrótce miejsca te stały się polem wykopalisk. Było czego szukać – latem 1998 „wiskord" zalał szczeciński rynek narkotyków; pokaźną bryłę czarnego haszyszu można było nabyć od zwykłych meneli w Gryfinie, Żydowcach, czy Podjuchach za butelkę taniego wina. To wtedy zawiązał się Wiskord Ghetto Sqad. Zapewne wielu odpowiedzialnych niedopatrzeń przy utylizacji „wiskordu" chciałoby tą historię już na zawsze widzieć w dziale „miejskie legendy". Ale Wiskord Ghetto Sqad powstał właśnie po to, by pamiętano.

Boniu i Buła już w szkole podstawowej nagrywali na kasprzaki swoje pierwsze rymy. Kiedy dołączył do nich Hycel nazwali się Fat Blant Sqad. Z czasem poznali Public Enemy, dobrze zaznajomili się też z matką-ulicą. W nastoletnich kontestatorach rosła świadomość. Jednak w sercu blokowych organizmów muzyką nie da się najeść. Z pierwszymi rymami przyszły pierwsze błędy. Boniu i Buła zostali przyłapani mroźną zimową nocą 1999 na opróżnianiu magazynu sklepu sieci real z odtwarzaczy dvd. Tak zamyka się pierwszy rozdział historii WGS. Gdy Boniu i Buła odsiadywali wyrok, Hycel nawiązał współpracę z eSPe i DJ Spiral-Ą. Kiedy Boniu i Buła wyszli, przyjęcie nazwy Wiskord Ghetto Sqad było formalnością. Ale prawo szybko upomniało się o Wiskord – po pierwszych fristajlowanych występach przyszedł czas na Hycla. Sprowokowany przez policjantów wdał się z nimi w bójkę i szybko musiał zapłacić wolnością za obronę honoru. Podobnie eSPe, który został przyłapany na próbie sprzedaży proszku do prania, udającego amfetaminę. Wiskord znów został rozdzielony więziennymi kratami. Jednak chłopaki nadal korespondencyjnie komponowali – kiedy eSPe i Hycel znaleźli się na wolności Wiskord natychmiast stanął na scenie.
WGS szybko zyskał sobie szacunek fanów prawdziwego rapu – autentyczność i życiorys to ważne elementy w tym gatunku. Ale Wiskord miał coś jeszcze – serce, wiarę i zapał. Nigdy nie interesowali się kontraktami z firmami płytowymi, zawsze powtarzali, że liczy się ta chwila, gdy rapują i ten słuchacz, do którego kierują swe mocne słowa w danym momencie. Dlatego Wiskord nie wydał nigdy pełnowymiarowej płyty, wśród fanów ulicznego rapu krążą liczne płyty-nielegale – zapisy luźno traktowanych przez członków zespołu sesji nagraniowych. Najpopularniejsza – przede wszystkim ze względu na dość duży nakład – stała się płyta „Po stronie bloków, po stronie prawdy". Moment, kiedy rodzi się słowo i dźwięk zawsze dużo znaczył dla Wiskordu. Dlatego też nigdy nie uporządkowali swego repertuaru, wspomniane nielegale to długie fristajle, improwizowane refreny i wariacje DJa Spiral-A na temat swych bitów. Ale słychać w tych nagraniach prawdziwą pasję: kiedy Wiskord chwyta za majki, Boniu, Hycel, Buła i eSPe przeradzają się w natchnionych kaznodziei ulicy. WGS nie jest jednak topornym osiedlowym składem – ich bity i rymy wpuszczają dużo powietrza w polską szkołę rapu. Duża to zasługa odpowiadającego za podkłady DJa Spirali, który uważnie śledzi światową scenę i nie ogranicza się do puszczenia winylowej płyty z podkładem – eksperymentuje z elektroniką, analogowymi klawiszami, efektami. I tak samo jak MCs Wiskordu, robi to w danej chwili, żywo reagując na słowa, które płyną przez gardła chłopaków prosto z serca ghetta.
W 2002 Wiskord po raz kolejny rozdzieliło życie: Buła i Hycel ponownie weszli w konflikt z prawem (rozbój na listonoszu), Boniu wyjechał do Norwegii na borówki, eSPe udało się dotrzeć do Nowego Jorku, gdzie często występował na ulicy i startował w bitwach słownych, nieustannie szkoląc swój unikatowy styl rap-ragga-dance. Spiral-A przeprowadził się do Warszawy, gdzie wspomagał swoimi bitami najlepsze stoliczne składy. Ale teraz Wiskord wraca: zza krat, zza morza, zza Odry. Sprawdź ich.

ALTER EGO, niedziela 20.01, godz. 21.00, wstęp 5 zł.

Etykiety:

niedziela, 13 styczeń 2008

Szczecin Clash 2008

Nagranie z pierwszego od czasów, gdy na Ziemii rządziły dinozaury szczecińskiego soundclashu, jaki był się odbył w sobotę w Alter Ego:

RUNDA 1 - free
OlaH & Bandulu
Bro Bro
Ready for War
Radrik

RUNDA 2 - tematyczna
OlaH & Bandulu
Bro Bro
Ready for War
Radrik
Głosowanie

RUNDA 3 - war
OlaH & Bandulu
Ready for War
Radrik
Głosowanie

RUNDA 4 - tune fi tune
Ready for War vs. Radrik

BONUS
"część rozrywkowa" - King Stress & Junior Stress

Jak nie skumaliście, to podium wygląda następująco:
1. Radrik
2. Ready for War
3. OlaH & Bandulu
4. Bro Bro

Clash prowadził Junior Stress, sędziowali King Stress, Junior Stress i Bajabajk. Nagłaśniał Cezary Szczepanik, nagrywał i zmasterował niżej podpisany.

A tutaj pierwsze zdjęcia (pewnie będzie ich milion razy więcej, będę się starał uaktualniać posta).

Uaktualnienie:
Relacja na wSzczecinie.pl
wątek na forum reggaenet

Uaktualnienie 2:
fotki Marty

Uaktualnienie 3:
fotki Lui
fotki z Barlinek24, cz. 1
fotki z Barlinek24, cz. 2

Uaktualnienie 4:
fotki Szakala

Uaktualnienie 5:
Filmy od Jurka - numer 1:

i numer 2:

Etykiety: ,

BKSSS - Uniwersalny Dubplate Wojenny (U.D.W.)

Bracia Kaczyńscy Satanic Sound System zawsze stoją po stronie ludzi getta, po stronie biednych i uciśnionych, dlatego też postanowili dać szansę młodym, biednym i początkującym soundsystemom (których nie stać na dubplate'y za pierdyliardy $$$) udostępniając wszystkim Uniwersalny Dubplate Wojenny o sile równej broni termojądrowej. Podobnie jak w wypadku tej ostatniej U.D.W. to ostateczna broń totalnej zagłady zdolna zniszczyć każdego przeciwnika (i wszystko wokół). BKSSS mają nadzieję, że nie będziecie nadużywać danej wam mocy.

Na co czekasz? Ściągaj!

A tutaj możecie nacieszyć swe oczy komentarzami.

Etykiety: ,

niedziela, 6 styczeń 2008

665

Święta, święta i po świętach, ale kolęd (zwłaszcza w tak brawurowym wykonaniu) zawsze sobie można posłuchać:

Etykiety:

sobota, 5 styczeń 2008

Caaaalypso!

W końcu karnawał jest, no nie?
Najpierw film edukacyjny dla tych co nie wiedzą o co komon:

a teraz: lejdis end dżentelmen, Harry Belafonte & Muppety!

Etykiety: ,

piątek, 4 styczeń 2008

Co tu jest nie tak?

To nie Led Zepellin napisali "Stairway to Heaven", tylko The Beatles:

Etykiety:

środa, 2 styczeń 2008

Kfaza #2

Proszę Państwa, przed Pt. Państwem druga, zaginiona płyta zespołu w którym kiedyś miałem przyjemność grać, czyli Kfazy. Empeczy są niżej, na początek historia owej płyty i jej nagrywania:
Dawno, dawno temu, czyli w maju 1997 roku, gdy byliśmy wszyscy młodzi (zaraz, zaraz: nadal jesteśmy młodzi! Kurde!) postanowiliśmy nagrać drugą płytę naszej super zajebistej kapeli zwącej się Kfaza grającej muzykę zwaną noise rockiem. Były to czasy sprzed komputerowego nagrywania w domu, byliśmy biedni i nawet jedyne wówczas w Szczecinie i okolicy studio oferujące nagrywanie we w miarę przystępnych cenach - czyli studio niejakiego Noska, mieszczące się wówczas w pomieszczeniach przy szczycie (no, wysoko, pod samym dachem, czaicie) hali szczecińskiej Stoczni Jachtowej - tej samej zresztą, która parę lat temu spłonęła w wielkim pożarze - było poza naszym zasięgiem.
Ale tam gdzie znajdzie się wola, tam znajdzie się sposób. W studio owym pomieszkiwał nasz kolega Adam; pogadaliśmy z nim i okazało się, że jeśli uda nam się tam zakraść w nocy, możemy się (bez wiedzy właściciela oczywiście) nagrywać za friko.
Tak też zrobiliśmy. Jednej nocy, obserwując z wysokości dachu hali stoczni przepływające statki (niezapomniany widok, serio) nagraliśmy wszystkie instrumenty. Kolejnej nocy (czy może dnia? nie pamiętam) próbowaliśmy nagrać wszystkie wokale, ale przegięliśmy ze środkami rozweselającymi i skończyło się na wokalach do jedynie pięciu piosenek.
Potem nie mieliśmy już okazji, rozpadliśmy się, Nosek sprzedał studio i zajął się innymi sprawami (m.in. graniem z nami w kolejnej odsłonie Kfazy) a stocznia, jak już wspominałem, spłonęła. Taśmy z nagraniami przeleżały ponad 10 lat na dnie mojej szuflady.
Aż do momentu, gdy je tam odnalazłem podczas niedawnych świąteczno-noworocznych porządków. Nie jesteście sobie nawet wyobrazić, jakiego voodoo wymagało ich zgranie i przywrócenie do życia. TE TAŚMY MAJĄ PONAD 10 LAT! Że nie wspomnę, że sam sprzęt owego studia jak na dzisiejsze warunki i możliwości techniczne był raczej śmieszny - konsola i czteroślad na kasety. Tak, na KASETY! Pamiętacie że kiedyś istniało coś takiego jak kasety?!
Podsumowując: z przyczyn wyżej wymienionych jakość dźwięku nie zawsze jest przystająca do obecnych standardów, teksty czasami mogą wskazywać że mieliśmy problemy emocjonalne, ale mam nadzieję że wyłapiecie też w muzyce i tekstach pojawiającą się tu i tam ironię (już wtedy byliśmy skażeni jej wirusem) i czarny humor, no a muzycznie to moim skromnym zdaniem daje się tego dzisiaj słuchać ;)
Lista płac:

Dagmara - wokale
Paweł - gitara, wokale
Marcin - bas, wokale
Jarek - perkusja, wokale

Specjalne podziękowania dla Adama za wpuszczenie nas do studia i dla Noska za użycie jego sprzętu.

Aha: okładka zrobiona z jakiegoś zdjęcia z dupy w ciągu 30 sekund co by była. Natomiast kawałki "jedynka, dwójka itd." nazywają się tak, ponieważ za cholerę nie pamiętam jak się pierwotnie nazywały - jak ktoś pamięta, to niech daje znać. Albo ewentualnie wymyśla.

PS. Dagmara, nie wkurzaj się na mnie że to wrzucam ;)
PS2. Nosek, mam nadzieję się że się nie gniewasz na nas za tą tajną sesję ;)



01. Ewa
02. What Would You Like To Order
03. Pierwsze Słowo
04. Maski
05. Jedenaste Piętro
06. Jedynka
07. Dwójka
08. Trójka
09. Ona Pali
10. Czwórka
11. Piątka
12. Balonik

Etykiety: ,