Google
 

czwartek, 29 listopad 2007

Chrześcijanin zjada kota

Etykiety:

środa, 28 listopad 2007

O zdrowym odżywaniu

 

Właśnie złapałem się na tym, że podstawową zawartością moich posiłków nie są węglowodany, tłuszcze czy inne tam białka ale kapsaicyna ;)

Etykiety:

Nowa płyta Vespy!


Jeśli jeszcze tego nie wiecie, Vespa wydała nową płytę. Do 6-go grudnia za zniżkową cenę u nich, albo w Empikach, Media Marktach i innych takich.
A 6-go grudnia wielkie riliz party w szczecińskich Kontrastach!

Etykiety:

wtorek, 27 listopad 2007

Szczecin Reggae All-Stars 2007 - zdjęcia

Picasa SlideshowPicasa Web AlbumsFullscreen

Zdjęcia podesłał Kołtun - dzięki!

Etykiety:

Achmed - martwy terrorysta

CISZA! ZABIJĘ WAS!

Etykiety:

poniedziałek, 26 listopad 2007

Przyjaźń, piosenka, mielonka

und Studentinen mit Grossen Titten!
Zapraszamy do obejrzenia najnowszej produkcji Krzysztofa Kuźnickiego - wstrząsającego reportażu nt. Łazęg z Czarnego Szlaku:

Etykiety:

czwartek, 22 listopad 2007

Łazęgi z Czarnego Szlaku - zajawka II


Kawałek wywiadu :)

Etykiety:

środa, 21 listopad 2007

Łazęgi z Czarnego Szlaku - zajawka większej całości


:)

Etykiety:

Santo Subito

Najlepsiejsze gadżety z JP2.

Etykiety:

wtorek, 20 listopad 2007

Łazęgi z Czarnego Szlaku - PŁYTA!!!

Obiecana wcześniej niespodzianka jest następująca:


Chujnia Records z radością informuje o niespodziawanym dla nas Zaszczycie: dzięki nadspodziewanie ciepłemu przyjęciu Łazęg z Czarnego Szlaku w Szczecinie udało nam się namówić ich na wydanie pierwszej oficjalnej płyty tego zespołu - "Live in Szczecin". Jednym z warunków Łazęg było udostępnienie tej płyty w całości w Internecie, co też z radością czynimy:

01. Po Prostu Wyjedź W Bieszczady
02. Bieszczadzki Rock'n'Roll
03. Wertepy
04. Jeźdźcy Burzy
05. Góry Nie Mają Końca
06. Stachura
07. Gwieździsta Pani
08. Bieszczady
09. Na Czorsztynie
10. E Viva L'Arte
11. Pieśń Pożegnalna
12. Jeźdźcy Burzy (bis)

Jacek Maczkarski - gitara, śpiew
Zbigniew Sąpień-Wrotyński - gitara, śpiew
Remigiusz Sierakowski - skrzypce
Dominik Waligóra - melodica
Krzysztof Kley - instrumenty perkusyjne, recytacja

Nagrano 2007.11.18. w Szczecinie, Alter Ego.
Nagrywał Cezary Szczepanik. Mastering Milkplus.

Etykiety:

Łazęgi z Czarnego Szlaku - video

No proszę, mamy pierwsze video z niedzielnego koncertu od fana Łazęg:

Uaktualnienie (dzięki za info): a tu dłuższe:

(nie, to jeszcze nie jest ta obiecywana niespodzianka).

Etykiety:

Łazęgi z Czarnego Szlaku - zdjęcia

Jak zwykle - ci co nie byli, niech żałują! Na koncercie Łazęg można było poczuć prawdziwą atmosferę górskich spotkań przy ognisku:
Picasa SlideshowPicasa Web AlbumsFullscreen

Za zdjęcia dzięki wielkie dla Justyny.
A już jutro: wielka niespodzianka!

Etykiety:

poniedziałek, 19 listopad 2007

Będzie ekstra!

Zdążyłem już zapomnieć, jak fajna była telewizja w latach 90-tych. Bogdan Smoleń - Cepry Hej:

Swoją drogą, B. Smoleń ma podobny głos do Lee Perry'ego i podobne do niego zamiłowanie do przebieranek z kosmosu :)

Etykiety:

czwartek, 15 listopad 2007

Walk like an Egyptian

Muzyka muzyką, ale teledysk z kategorii "WTF?!". Jonathan Richman & Modern Lovers - Egyptian Reggae:

Etykiety:

poniedziałek, 12 listopad 2007

GRUPA wyTWÓRCZA „WIELKIE POMORZE” prezentuje: ŁAZĘGI Z CZARNEGO SZLAKU


(kraina łagodności / piosenka studencka / turystyczna / poezja śpiewana / folk)

Po ostatnim, ekstremalnym szoł w wykonaniu orlinieckiego Borrutarha, GRUPA wyTWÓRCZA "WIELKIE POMORZE" proponuje całkowite przeciwieństwo miażdżących dźwięków black-pagan-metalu. W zimny, niedzielny wieczór, 18. listopada, twórcy "Wielkiego Pomorza" zabiorą Was na wycieczkę do „krainy łagodności”.
Łazęgi z Czarnego Szlaku to prawdziwi weterani gatunku określanego tym mianem. Chociaż sami niechętnie widzą swoją twórczość w takiej szufladce - twierdzą, że określenie to stało się zwykłym chwytem reklamowym, mającym za zadanie sprzedać jak najwięcej płyt Starego Dobrego Małżeństwa. Łazęgi to autentyczne podziemie krainy łagodności - nie mają na koncie żadnego oficjalnego wydawnictwa, wśród fanów zespołu krążą jedynie nagrania z występów festiwalowych, a także (tych dużo więcej) z ogniskowych jam sessions, z których Łazęgi słyną jak Bieszczady długie i szerokie. Nie spotkacie ich w dużych salach koncertowych ani snobistycznych klubach. Ale możecie się spodziewać ich naprędce zaaranżowanego występu na polach namiotowych Wetliny, Ustrzyk Górnych czy Wołkowyji. ŁzSC nie grają dla pieniędzy i splendoru, ich muzyka jest dla prawdziwych włóczęgów, umęczonych całodzienną wędrówką, ma przenieść magię górskich szczytów do ogniskowego kręgu. "Kiedy Łazęgi grają, mielonka smakuje jak kaczka nadziewana pomarańczami" powiedział kiedyś o zespole Krzysztof Mieszkowski, gitarzysta SDM.
Łazęgi założyło dwóch gitarzystów: Jacek Maczkarski Zbyszek Sąpień-Wrotyński. Ten pierwszy pochodzi z Lichenia k. Konina, drugi urodził i wychował się w Niemirówku k. Zamościa. Spotkali się w 1987 w uniwersyteckiej ławie (obaj kontynuują studia pedagogiczne na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Koszalinie). Szybko połączyła ich podobna wrażliwość i miłość do gór. Jacek i Zbyszek rozpoczęli próby - początkowo bardzo nieregularne. Z tego okresu pochodzą największe przeboje grupy: "Po prostu wyjedź w Bieszczady", "Wertepy (w dal)". Po debiutanckim występie w stołówce akademickiej (jeszcze jako "Jacek & Zbyszek") dołączył do nich Krzysiek Kley z Zielonej Góry, który od tego momentu jest perkusją Łazęg. Wkrótce panowie napotkali na swej drodze dwóch studentów Szczecińskiego Seminarium Duchownego: Remika Sierakowskiego i Dominika Waligórę. Od tego momentu można mówić o Łazęgach z Czarnego Szlaku. Chociaż pod tą nazwą wystąpili dopiero w 1988 na festiwalu Bakcynalia w Lublinie. Tym występem zyskali sobie szacunek publiki i organizatorów. Od tego momentu Łazęgi zaczynają pojawiać na każdej ważniejszej imprezie z poezją śpiewaną: Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Turystycznej „Kropka” w Głuchołazach, Ogólnopolskim Turystycznym Przeglądzie Piosenki Studenckiej „BAZUNA”, Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Studenckiej "Wiosenna Giełda Piosenki" w Siedlcach i wielu, wielu innych. Wszędzie skutecznie czarowali publiczność swoimi występami, zabierając ich w niesamowitą wycieczkę po górskich szlakach. To chyba jedyny zespół, który potrafił festiwalowe sceny przeobrazić w ogniskowy krąg i wywołać w każdym słuchaczu niepowtarzalne poczucie wspólnoty i miłości. Po pierwszych sukcesach przyszła jednak refleksja - Jacek, Zbyszek, Krzysiek, Remik i Dominik coraz częściej czuli się jak maszynki zarabiające pieniądze dla organizatorów festiwali. Im samym nigdy nie chodziło o zarobek - jak mawia Jacek: „liczył się tylko ten moment, kiedy gramy proste A-dur, c-moll, G-dur i zaczynamy śpiewać o tych najważniejszych dla nas sprawach: miłości, przyjaźni, lojalności, górach. A ludzie chwytają się za ręce i zaczynają śpiewać z nami. Pieniądze niszczyły magię, a to ona była naszym celem”. Dlatego też Łazęgi przeniosły swoją działalność do podziemia. Poza sezonem grywają w małych klubach całej Polski, od maja do połowy października wędrują ze swoimi gitarami i grzechotkami od szczytu do szczytu. Wieczorem zawsze chętnie zaśpiewają „Wertepy” za puszkę mielonki.
Muzycznie Łazęgi - wbrew pozorom - nie ograniczają się do prostego, ogniskowego grania. Chociaż nigdy nie odżegnywali się od swych korzeni, z czasem w ich kompozycjach zaczęły pojawiać się elementy folku. Wprawny słuchacz z łatwością odnajdzie w ich piosenkach zbuntowany klimat pierwszych protest-songów. Łazęgi mówią też otwarcie o swych fascynacjach ruchem hippisowskim - w zestawie koncertowym pojawia się choćby „Riders on the storm” The Doors, inne utwory niejednokrotnie kończą się ekstatycznymi i niespodziewanymi solówkami, czasami Łazęgi zapuszczają się w kompozycje rodem z płyt Velvet Underground. Łamią schematy, odważnie eksperymentują, ale na chwilę nie zapominają o najważniejszym elemencie swych występów: magii.

Alter Ego, niedziela, 18.11, godz. 21.00, wstęp: 5 zł.

Etykiety:

niedziela, 11 listopad 2007

Roots Manuva - Witness The Fitness


Głupawka nie ze względu na muzykę (bo jak dla mnie to ten kawałek jest zajebisty), tylko na teledysk - Roots Manuva okrutnie mści się za wszelkie upokorzenia jakich doznał w dzieciństwie na lekcjach WF-u ;)

Etykiety:

piątek, 9 listopad 2007

Gali the Alligator

Wszyscy śpiewamy:

Here comes Gali the Alligator
He's a puppet decimator
Little bunnies chewed to death
You can smell blood on his breath
'Cause we bunnies live in fear
That he'll tear off their fluffy ears
Better stay out of his path
If you want to escape his wrath



Tak na prawdę to jest reklama jakiegoś tam Crime TV czy podobnego kanału telewizyjnego, ale przyznajcie sami - to jest lepsze od wszystkich odcinków Happy Tree Friends razem wziętych :)

Etykiety:

The Zombeatles - A Hard Day's Night of the Living Dead


BRAAAAAINS!

Etykiety:

czwartek, 8 listopad 2007

¿Habla usted español?


Uprzedzam pytanie: nie, żadnych bluzgów tu nie ma ;)

Etykiety:

wtorek, 6 listopad 2007

SZCZECIN REGGAE ALL STARS 2007


Taka impreza odbywa się tylko raz w roku! 24 listopada już po raz 4-ty odbędzie się wielkie spotkanie szczecińskich sound systemów i selektorów.
Z tej okazji na scenie klubu Alter Ego zagrają 4 sound systemy i 4 selektorów! Wśród nich legendy i nowe twarze szczecińskiej sceny sound systemowej. Miłośników wszelkich odmian ska i starych jamajskich nagrań na pewno ucieszy obecność znanego choćby z eteru Radia ABC Mixmasty Tatowskiego. Znany w całej Polsce Kołtun Sound w składzie Szym I i jego brat Benek to specjaliści od wszystkich niemal odmian karaibskiej muzyki legitymujący się fachową selekcją nowych i klasycznych nagrań oraz ognistą konferansjerką. Wiele pozytywnej energii mają w sobie także uduchowione reggaowe nagrania serwowane przez Matusa znanego też jako Profesor Reggae. Na Szczecin Reggae All Stars nie może zabraknąć Familijnego Sound Systemu, czyli Lady Jo i Bajabajka. Serwowany przez nich taneczny karaibski muzyczny koktajl nieraz już sprawił, że parkiet zapłonął! Do tańca skutecznie zaproszą was także Olah & Bandulu Squad – jak zwykle za pomocą klasyki i świeżego dancehallu.
Oprócz nich możecie liczyć także na ognisty występ skandalizujących miłośników pastiszu, czyli ekipy BKSSS (Bracia Kaczyńscy Satanic Sound System).
Imprezę rozpocznie młody Medix Selekta znany już bywalcom szczecińskich reggaowych imprez.
Jednym z selektorów, którzy pojawią się tego wieczora za gramofonami w Alter Ego będzie również Radrik - organizator imprezy i „samozwańczy attache kulturalny Jamajki” w jednej osobie.
Zapraszamy!

Etykiety: ,