Długo przyszło czekać fanom bezkompromisowego jamajskiego grania na kolejne produkcje firmowane nazwą
Bracia Kaczyńscy Satanic Sound System. Ale oto jest! Przed Wami "Ajtal Album" - najbardziej konszus płyta w dorobku słynnych Braci.
RasMan i GrassMan wakacje spędzili w gettach Kingston i Bruklinu, gdzie poznawali tajniki produkcji miażdżących basów i bratali się z najgroźniejszymi czarnuchami w szołbiznesie. W ubiegłą niedzielę spotkali się w studio nagrań Chuynia Records, by spuścić z siebie cały ładunek emocji i dźwięków, jaki nagromadził się w ich głowach i sercach przez ostatnie miesiące. Zaproszenie na sesję nagraniową ku uciesze RasMana i GrassMana przyjęła Lady Pussykilla - największa nadzieja polskiej sceny reggae w dziedzinie kobiecej wokalistyki. "Ajtal Album" to dwa parkietowe wymiatacze w starym stylu, doskonale już znanym fanom z debiutanckiej EPki "Dziwki Bity Koks i Bryki" ("Tańcz!", "Najpiękniejsze trzy") i mocne rozwinięcie nurtu konszuSS w twórczości Braci. Dlatego też RasMan i GrassMan sięgnęli po bardziej usmolone riddimy, składają też hołd polskim pionierom regie - zespołowi Izraelowi - w numerze "Mądry Rasta pali". I znów Braci wspomógł lirykami nieoceniony Wojownik Jah. Ale dość słów! Posłuchajcie sami:

Jedyny występ lajf, promujący "Ajtal Album" już w tą sobotę w Szczecinie!

Respekt dla wszystkich ziomów z getta.
Etykiety: bksss, wielkie pomorze